Bezdech afektywny: kogo może dotyczyć i dlaczego jest groźny?

Jeśli mówimy, że ktoś popełnił dany czyn w afekcie, to mamy na myśli działanie pod wpływem wielkich emocji. Podobnie jest w przypadku niebezpiecznej jednostki chorobowej znanej pod nazwą bezdechu afektywnego. Jest to stan, w którym zatrzymuje się proces prawidłowej wentylacji płuc. Bezdech ma charakter psychosomatyczny – stąd jej odwołanie do afektywności. Na temat tej choroby powstało wiele opracowań, artykułów naukowych i innych treści, które nie zawsze jednoznacznie tłumaczą opisywane zjawisko. Tłumaczymy na czym polega bezdech afektywny u małych dzieci, jakie są jego skutki, dlaczego łatwo pomylić go z padaczką i jaki odsetek dzieci w społeczeństwie jest narażonych na bezdech.

Napady bezdechu afektywnego - charakterystyka

Napady afektywnego bezdechu przytrafiają się przede wszystkim małym dzieciom między 5 a 18 miesiącem życia. Objawy mogą występować stosunkowo długo – z problemami zmagają się maluchy aż do ukończenia 6 lat. Pod wpływem działania niekorzystnych bodźców stresowych, wywołujących u maleństwa strach, frustrację czy zdenerwowanie, dochodzi do obniżenia napięcia mięśni układu oddechowego.

To zaś może skutkować sytuacją niezwykle stresową dla rodziców. Dziecko, pod wpływem bardzo intensywnych emocji, jest w stanie zemdleć, upaść na ziemie, a cała sytuacja może się zakończyć utratą przytomności maleństwa.

Sytuacja wygląda niezwykle groźnie: wiele osób wspomina, iż napady afektywnego bezdechu mogą mieć dramatyczny przebieg, pozostawiający długotrwały ślad w pamięci rodzica będącego świadkiem takiego wydarzenia. Na szczęście, większość epizodów bezdechowych kończy się szczęśliwie.

bezdech afektywny u dzieci

Stres, który przekłada się na ryzyko występowania sytuacji związanych z bezdechem

Napady bezdechu typu afektywnego związane są z występowaniem silnych i ogromnych emocji, nieproporcjonalnych do umiejętności radzenia sobie ze stresem. Mózg małego dziecka nie jest na tyle rozbudowany i dojrzały, by móc walczyć ze stresorami o intensywnej charakterystyce.

Niemal niemożliwe jest to, by dziecko mogło znieść dużą dawkę emocji bez łez. Stąd też właśnie głośny płacz dziecka jest pewnym rezerwuarem, który stanowi narzędzie do uwalniania nadmiaru wrażeń. W pewnym momentach łkanie i krzyk może doprowadzić do chwilowego zatrzymania oddechu. Mówimy wtedy, iż wystąpił bezdech. Jeśli taka sytuacja wystąpiła już kilka razy, nie powinniśmy bagatelizować problemu.

Część problemów z oddychaniem i utratą przytomności przypisywana jest do napadów padaczkowych (nie zawsze im towarzyszą drgawki, które stereotypowo przypisujemy tej jednostce chorobowej). Nie zawsze mogą dotyczyć one afektywnego bezdechu.

Jaka jest skala tego zjawiska w społeczeństwie?

Wiele osób ma przekonanie, że bezdech afektywny jest tak rzadką sytuacją, iż z pewnością nie wystąpi w życiu naszego dziecka. To błąd, ponieważ ostatnie badania wykazują, że bezdech może wystąpić nawet u 5% dzieci. To pokaźna liczba, biorąc pod uwagę np. całkowity wynik w kontekście Polski.

Choć prawdopodobieństwo wystąpienia takiego stanu jest nieduże, to zagrożenia nie powinniśmy bagatelizować. W niektórych przypadkach może wystąpić także u dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym, co rodzi pewne problemy społeczne i wychowawcze. Tak naprawdę bezdech może przytrafić się każdej małej osobie, która została wystawiona na działanie negatywnych czynników stresogennych. Nie zawsze da się określić, jaka sytuacja zasługuje na miano stresowej.

U jednego dziecka panikę wywoła dezorientacja w terenie (np. odłączenie się od rodzica w hipermarkecie), w innym przypadku zdenerwowanie wywoła zepsucie się zabawki, czy kontuzja. W każdym przypadku powinniśmy działać stanowczo i rozważnie, przerywając nieprzyjemny epizod. O tym jak to zrobić piszemy poniżej.

bezdech afektywny u małych dzieci

Bezdech afektywny - dwa podtypy

Przyczyny bezdechu afektywnego są nierozerwalnie związane z aspektem psychosomatycznym - zależnym od psychiki. W tym rodzaju bezdechu występują dwa najczęściej obserwowalne podtypy. Należy również pamiętać, iż bezdech jako taki może dzielić się także na inne podgrupy. W niniejszym artykule przedstawimy jednak opis dwóch podtypów właściwych dla bezdechu afektywnego. Są to napady sinicze i napady toniczne.

Blade napady, jak zwykło określać się sytuacje sinicze, dotyczą zatrzymania wentylacji płuc w fazie wydechu. Oznacza to, iż dziecko pod wpływem dużych emocji nie jest w stanie efektywnie "wypuszczać" strumienia powietrza ze swoich płuc. Skutkuje to pojawieniem się charakterystycznych siniaków w okolicy ust i oczu.

Sinicze napady niezwykle mocno eksploatują organizm małego człowieka. Po epizodzie dużego płaczu dziecko kładzie się spać na długie godziny. W tym rodzaju bezdechu można zaobserwować epizodyczną utratę przytomności, która trwa zaledwie kilka chwil.

Sine napady doprowadzają także do obniżenia napięcia mięśni, dlatego mdlejące dziecko może uszkodzić swoje organy, gdy spadnie np. na niezabezpieczoną przestrzeń.

Napady blade to nie jedyne sytuacje, w których możemy mówić o sytuacji afektywnego bezdechu. Drugim podtypem są napady toniczne. Taki stan najczęściej występuje wtedy, gdy dochodzi do nadmiernego napięcia tkanek . Wiąże się to z bólem, odczuwanym przez dziecko.

Mogą wówczas występować omdlenia napady proste, które łączy się z kilkusekundowym zatrzymaniem akcji serca. Większość dzieci po kilku chwilach może już normalnie funkcjonować. W obu przypadkach powinniśmy jednak bacznie monitorować zachowanie dzieci - zachowaj spokój, przez pewien czas patrz, co robi dziecko, oceniaj jego stan.

Napady afektywnego bezdechu - dlaczego dochodzi do utraty przytomności?

Obniżeniu napięcia mięśniowego może towarzyszyć chwilowa utrata przytomności. Nie jest to jednak reguła, gdyż przebieg bezdechu afektywnego ma charakter indywidualny. Rodzic zazwyczaj wie, kiedy w drogach oddechowych dziecka zaczyna się "coś dziać".

Dziecko przestaje płakać, następuje kilkusekundowe omdlenie. Najczęściej występuje także ustępujący objaw siniaków, pojawiających się na twarzy dziecka. Odnotowuje się także zamknięcie głośni. Ważne, aby w przypadku afektywnego bezdechu nie panikować.

Praktycznie niemożliwe, by doszło do uszkodzenia mózgu, czy sytuacji, w której musielibyśmy zastosować resuscytację krążeniowo oddechową.

Co robić przy wystąpieniu bezdechu? Pierwsza pomoc dla dziecka

Zawsze, bez względu na okoliczności, powinniśmy dążyć do udzielenia pierwszej pomocy osobom poszkodowanym. Dotyczy to także dziecka, które jest w stanie bezdechu afektywnego. Brak udzielenia pomocy przedmedycznej jest niedozwolone pod groźbą kary. Przede wszystkim sprawdźmy przytomność dziecka, czy występują ruchy w klatce piersiowej (jeśli dziecko zemdlało to mogło wystąpić zatrzymanie oddechu).

Zazwyczaj ocknie się ono samoistnie po kilku chwilach. Istnienie całkiem duże prawdopodobieństwo, że nie doprowadzimy do pojawiania się kolejnych objawów napadu, jeśli zareagujemy wystarczająco szybko. W większości dzieci wystarczy przytulić, podnieść, by nie doprowadzić do pogłębienia się afektywnego bezdechu. Bezdech afektywny można także przerwać skrapiając twarz dziecka zimną wodą. Podczas napadów nie powinniśmy bagatelizować sytuacji i np. opuszczać pomieszczenia z dzieckiem. Rzadko, ale jednak, może dochodzić do pojawiania się niebezpiecznych drgawek (powinniśmy poinformować o tym lekarza), a czasem może pojawić się poważne zaburzenie oddychania. Rodzice nie mogą lekceważyć napadu, gdyż za epizodem mogą stać także inne przyczyny, niezwiązane z bezdechem.

Szczególnie ważne jest poinformowanie lekarza, iż dziecko utraciło przytomność. Specjalista musi sprawdzić, czy do utraty przytomności przyczyniały się także inne czynniki, czy ten stan był wywołany tylko i wyłącznie bezdechem. Na przykład niektóre objawy niedoboru żelaza mogą skutkować pogorszeniem się funkcji poznawczych u dziecka. W niektórych przypadkach lekarz zleci wykonanie badania elektroencefalograficznego (EEG).

Czy warto bać się napadów i objawów afektywnego bezdechu?

Bezdech afektywny sam w sobie nie jest groźną sytuacją, o ile dziecko jest w pełni zdrowe. Jeśli zaś występują u malucha powtarzające się bezdechy, chrapanie, czy też epizody z drgawkami, napad może oznaczać poważniejsze problemy. Taki napad może być związany z występowaniem innych jednostek chorobowych wymagających profesjonalnego leczenia.

Czy powinniśmy się bać takiej sytuacji? Niekoniecznie, o ile nie doszło do niepokojących drgawek, czy innych sytuacji związanych z bezpośrednim zagrożeniem życia lub zdrowia dzieci. Bezdechy mijają najczęściej po kilku chwilach, w pewnej części przypadków uwaga rodziców może się rozproszyć, przez co przeoczą oni niektóre skutki napadów. Jeśli zauważymy coś niepokojącego, starajmy się dobrze zapamiętać daną sytuację. Może być ona cenną wskazówką dla lekarza, o ile zdecydujemy się na wizycie po takiej sytuacji.

Bezdechy mają swoje przyczyny, dlatego rodzice, którzy się szczególnie martwią, powinni udać się do specjalisty z maluchem. W przypadku zwykłych napadów bezdechu nie przeprowadza się leczenia farmakologicznego, o ile zaburzenie nie powoduje zagrożeń życia, czy nie jest związane z innymi jednostkami chorobowymi.

Należy także naszą pociechę uspokoić, wyciszyć, zapewniać ją o bezpieczeństwie i spędzać czas w jej towarzystwie. Ignorowanie takich zjawisk może przyczynić się do powtórzenia stanów bezdechowych w przyszłości.

Bezdech nie tylko afektywny - inne rodzaje napadów

Zanik przepływu powietrza może być także symptomem zespołu bezdechu śródsennego, klątwy Ondyny, czy innych sytuacji, w których możemy mówić o zaburzeniach oddychania. Według lekarzy niezdiagnozowane, nieleczone i ignorowane problemy z oddechem mogą przyczyniać się do zwiększenia ryzyka zapadalności na różne choroby. Wśród nich wyróżnić można nadciśnienie tętnicze, płucne, choroby niedokrwienne, czy różnego rodzaju kłopoty z mięśniem sercowym. Objawy bezdechu bywają różne - wystąpić mogą chwilowe zaburzenia oddechu, omdlenia, czy ucisk w klatce piersiowej. Jeśli chcesz wiedzieć więcej nt. bezdechu, sprawdź inne nasze artykuły.